Pływy

W obliczu niepokojących zapowiedzi o rychłym wyczerpaniu się złóż węgla i ropy naftowej naukowcy opracowują wciąż nowe sposoby produkcji energii. Jednym ze stosunkowo nowych pomysłów jest wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii. Jednym z nich jest siła wody morskiej, która może być źródłem energii dzięki prądom, pływom oraz falowaniu. Przypływy i odpływy to nic innego jak ciągłe podnoszenie się i opadanie poziomu wody. Powstają w wyniku skomplikowanych procesów astronomicznych związanych z siłami grawitacyjnymi Księżyca oraz Słońca. Dziś mamy na ich temat sporą wiedzę. Jako źródło energii są bezpieczniejsze od pozostałych źródeł wodnych. Pierwsza elektrownia pływowa powstała w Saint-Malo we Francji (rok 1967).

Działa ona od 4 do 6 godzin dziennie. Podobne zostały skonstruowane w Rosji oraz Anglii. Moc falowania, choć dość spora, to jej wykorzystanie wiąże się z szeregiem problemów. Teorii powstało wiele, ale odpowiednia metoda konwersja wciąż nie została ostatecznie opracowana. Główną trudnością jest ciągła zmienność wysokości fal. Potencjał energetyczny prądów morskich ocenia się bardzo wysoko. Jednak jego wykorzystanie wciąż stoi pod znakiem zapytania. Nastręcza problemów technicznych oraz rodzi pytania o naturalną równowagę w przyrodzie.

Wielu naukowców uważa bowiem, że prądy morskie mają szczególne znaczenie dla klimatu, a ich wykorzystanie może wiązać się ze zmianami, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć.