Ekstremalna podróż koleją

Gdy kolejny raz wsiadasz do pociągu, raczej martwisz się o miejsce w przedziale, a nie swoje życie. Tymczasem na świecie istnieją takie linie kolejowe, w których bezpieczne dotarcie do celu wcale nie jest oczywistością. Mocne wrażenia gwarantuje m.in. podróż peruwiańską linią poprowadzoną przez Andy.

Trasa, o której mowa powstała już pod koniec dziewiętnastego wieku, a jej stworzenie zajęło aż dwadzieścia lat. Jednak nie to stanowi o wyjątkowości podróży. Na pasażerów czekają tutaj mrożące krew w żyłach „atrakcje”. Pierwszą z nich są częste obrywy skalne. Wyobrażasz sobie, że patrzysz przez okno wagonu, a w Twoją stronę pędzą kilkutonowe skały? W peruwiańskiej kolei taki scenariusz jest całkiem prawdopodobny.

Jeśli myślisz, że skały coś może zatrzymać lub przetoczą się gdzieś obok, możesz się bardzo pomylić. Obrywy są częstą przyczyną uszkodzeń pociągów a nawet katastrof kolejowych w Peru. Co więcej, pociąg pobija rekord wysokości, gdy trasa sięga 4800 metrów n.p.m.

Powietrze jest wówczas tak rozrzedzone, że pasażerom podaje się tlen. Po drodze miniesz też kilkadziesiąt starych mostów.